- Wiesz ze nie musisz tu leżeć.
- Wiem, ale chce.
Zamknąłem oko i zasnąłem.
Obudziłem się.
"Trzecia..." Westchnąłem cicho.
Spojrzałem w bok.
"Ona tu śpi?"
Uśmiechnąłem się do siebie i wstałem cicho.
Poszedłem się przejść.
Przyznam że wolę noc niż dzień.
Spojrzałem na rozgwieżdżone niebo.
- Elien... - Szepnąłem i zwiesiłem głowę siadając na ogromnym kamieniu...
Westchnąłem i skierowałem się w stronę drzewa gdzie spała Rin.
Stanąłem nad nią i uśmiechnąłem się do siebie.
Powoli położyłem się i zasnąłem...
<Rin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz