- Prawda bywa bolesna. - powiedziałem.
- Trudno, zawsze jestem na to przygotowana.
- Dobra. Powiem. - Spojrzałem na nią z uśmiechem. - Jesteś wredną, złośliwą waderą, która nie ma wyparzonej gęby i zawraca wilkom niepotrzebnie dupę. Przyznam że jesteś ładna ale upierdliwa i trudno z tobą wytrzymać. Podejrzewam że masz własne zasady i jesteś pesymistką. - Westchnąłem. - No.. Na dziś mogę tylko tyle powiedzieć.
<Rin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz