- Wow. - wyrwało mi się. Rzuciła mi mordercze spojrzenie.
- Mówiłam ci.
Zaśmiałem się.
Odwróciła wzrok.
Uśmiechnąłem się spokojnie.
- Moja nora gorzej wyglądała jak demon wydostał się ze mnie. - Przypomniało mi się. - Było gorąco.. - Zaśmiałem się.
- I co z tego? - Spojrzała na mnie.
- Ta na pewno lepiej wygląda.
- Dużo nie pomogłeś..
- A chciałem.. - Podszedłem do niej. - Rin.. - Szturchnąłem ją nosem.
Spojrzała na mnie zdziwiona.
- Idziesz ze mną zapolować? Głodny jestem... - Uśmiechnąłem się łobuzersko.
<Rin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz