niedziela, 19 stycznia 2014

Od Rin CD. James

 - Co chcesz przez to powiedzieć? - spytałam.
 - Hm... No wiesz, robię różne głupstwa itp. - powiedział.
 - Oh, nie przejmuj sie. Ja cię przypilnuje- uśmiechnęłam sie łobuzersko.
 - Tak myślisz? - zapytał z ironią.
 - Oczywiście. - wzruszyłam ramionami. - No chodź.
 James stał chwile patrząc sie na mnie, a później ruszył za mną.
 - Grzeczny chłopiec- powiedzIałam.
 - Ej - oburzył sie basior.
 Zaśmiałam sie głośno. W końcu doszliśmy do nory.

 James, dokończ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz