- Teraz twoja kolej, lady. - Uśmiechnął się.
- Moja historia jest jak wiele innych. Nudna i bez sensu. Kiedy moi rodzice zmarli postanowiłam z bratem opuścić starą watahę i poszukać nowego domu ponieważ tam brakowało już zwierzyny. Porzuciliśmy starą watahę i parę tygodni później znaleźliśmy raj na ziemi. Kiedy tu przybyliśmy przy jaskini gdzie teraz mieszkam jest wyryty napis ,,Death Dreams'' Postanowiłam że moja wataha będzie się tak nazywać i oto moja historia w skrócie. Nic ciekawego.. - Rzuciłam w jego stronę promienny uśmiech.
<? Ps.Przepraszam że tak długo się nieodzywałam ale miałam trochę obowiązków>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz