- Wpadniesz? - Zapytała.
- Nie jesteś zmęczona?
- Nie. - Uśmiechnęła sie. - Jak chcesz to możesz zostać u mnie na noc. - Zaproponowała.
- Na pewno chcesz? - Spytałem podejrzliwie lecz z uśmiechem. - W nocy jestem nieobliczalny.
<Rin? Ps. Brak weny>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz