- Jak można być tak leniwym?
- Ja nie jestem leniwy. Ja lubię sie czasem powylegiwac i tyle.
Westchnęła z rezygnacją i usiadła obok mnie. Zamknąłem oczy. Czułem jej wzrok na sobie. Lecz po chwili odwróciła go.
- Też Cię lubię.. - Powiedziałem z zamkniętymi oczami i ziewając.
<Rin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz