- Wszystko gra? - Spytała.
- Tak.
Spojrzałem na nią.
Była to znowu niezręczna chwila. Chciałem zobaczyć jak się zachowa.
Nawet nie myślałem żeby odwrócić wzrok.
Siedzieliśmy tak chwilę minut.
Musnąłem ją nosem w jej nos.
Wpatrywała się we mnie ze zdziwieniem.
Uśmiechnąłem się łobuzersko i odsunąłem.
<Rin?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz