sobota, 25 stycznia 2014

Od Rin CD. James

- Dobranoc James - odszeptnęłam. Zamknęłam oczy, ale bardzo długo nie mogłam zasnąć. Czułam jak James oddycha. Chciałam wstać, ale wiedziałam że go obudze o ile śpi. Przekręciłam się na bok. Basior miał otwarte oczy..
- Czemu nie śpisz? - zapytał.
- Nie mogę zasnąć ,a ty?
- Też. Chyba dlatego że się tak wiercisz bez sensu.
- Oh, spadaj! - obruszyłam się.
Zaśmiał się.
- Za to ty strasznie dyszysz! - burknęłam.
- Co?!
Pokiwałam głową z teatralnym współczuciem.

<James, dokończ>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz