czwartek, 2 stycznia 2014

Od James'a CD. Rin

 - W takim razie zostaw mnie! - Przerwałem jej. Stanęła. Zacząłem się oddalać od niej. W końcu wszedłem do lasu i położyłem się pod drzewem. Miałem za to mały widok przez krzaki na łąkę i strumyk.
Nie mogłem zasnąć ponieważ ciągle słyszałem kroki...
Spojrzałem na łąkę i obserwowałem waderę.
"Co za... Czy ona nie ma nic lepszego do roboty?" Wstałem ociężale i wyszedłem z lasu.
Podbiegła do mnie.
- Nie kręci Ci się przypadkiem w głowie? - Potargałem jej włosy.
- Ej..! - Walnęła mnie w łapę. - Czemu pytasz? - Poprawiła się.
- Bo krążysz i krążysz.
- Obserwujesz mnie? - Spytała z uśmieszkiem.
- Niee... - Spojrzałem w dal. - Skąd że znowu. Nie mogłem zasnąć bo słyszałem twoje tupanie...
Uśmiechnęła się.
Odwzajemniłem uśmiech.

<Rin?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz