czwartek, 2 stycznia 2014

Od Rin CD. James

 - Ale to chyba twoje zadanie żeby zabijać wrogów. - stwierdziłam.
 - Może i, ale przecież nie jestem jedynym zabójcą.
 - Rob co chcesz- wzruszyłam ramionami. Nadal ne odwracałam się do Jamesa.
 - I kto teraz fochy strzela? - zapytał ironicznie.
 - I kto teraz fochy strzela?- przedrzeźniałam go. Westchnął. Odwróciłam się.
 - Odbraziłaś się?- spytał niepatrząc na mnie.
 - Tak jakby. Lubisz być zabójcą? - spytałam z nienacka.
 - No, raczej tak, a co?
 - Zawsze chciałam zostać zabójczynią.
 - To czemu nie jesteś?
 - Szczerze, to chyba bym niepotrafiła kogoś zabić. Co innego pobić.
 - Ale masz problemy - prychnął.
 - Ale jesteś. Ja ci sie tu zwierzamy, a ty tak. - znów sie odwróciłam obrażona

 <James?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz