wtorek, 31 grudnia 2013

Od James'a CD. Maya

- Pewnie jest u siebie, James zaprowadzisz ją, ja mam jeszcze sporo rzeczy na głowie.
"Suuuper.." Pomyślałem.
- A więc masz na imię James. Tak więc jakbyś mógł mnie zaprowadzić do alfy.. będę ci bardzo wdzięczna -uśmiechnęła się do mnie.
- No spoko. - Rzuciłem i ruszyłem przed siebie ale po chwili się zatrzymałem i patrzyłem jak wadera się męczy.
"Chole*a... W takim tępię nie dojdziemy."
Podszedłem do niej i wziąłem ją na plecy.
- Poradzę sobie. - Zaprzeczała.
- Ale ja nie mam całego dnia.. - Rzuciłem lekko oschle..
Jestem typem samotnika i obecność innego wilka mnie trochę stresuje.
Szliśmy. Przepraszam. Szedłem kawałek zanim natrafiliśmy na jaskinię alfy.
- Witajcie. Co was do mnie sprowadza.
- Mnie konkretnie nic. - Maya zeszła z moich pleców. - Ale ona chce pogadać. - Wskazałem pyskiem na waderę.
- Dzień dobry. Jestem Ever. Alfa Watahy Death Dreams. A ty?

<Maya?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz