Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Melody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Melody. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 lutego 2014
Od Melody C.D Assuva
-Przepraszam- uśmiechnęłam się do niej-może jesteś głodna- spytałam.
Yushi powoli wyszła zza Assuvy i podeszła do mnie.
Podałam jej królika.
-Smacznego- powiedziałam uśmiechając się.
-Dziękuje- powiedziała cicho.
Podałam Assuvie też królika i wszysty zaczeliśmy jeść...
<Assuva>
środa, 5 lutego 2014
Od Melody C.D Assuva
Poszłam sprowrotem do swojej nory i zasnęłam.
*Rano*
Wstałam i przeciągnęłam się. Po chwili przypomniałam sobie że miała pójść do Assuvy i Yoshidy.
Pobiegłam na polanę i upolowałam trzy króliki i poszłam do nory Assuvy.
Gdy tam dotarłam weszłam do środka i zobaczyłam że mała już nie śpi i Assuva również.
-Dziędobry- powiedziałam do nich...
<Assuva>
wtorek, 4 lutego 2014
Od Melody C.D Assuva
-No tak, już jest późno- powiedziałam- nie musisz mnie odprowadzać- uśmiechnęłam się- lepiej zostań z nią.
-No dobrze.
-Mogę jutro rano przyjść?- spytałam...
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
-Przeżyła by...
-Nie- powiedział stanowczo- nie pomógł bym jej... Strach jest silniejszy- zawiesił głowę.
-Czemu być jej nie pomógł? Jaki strach? - zapytałam- czy możesz mi opowiedzieć?
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
-Dobrze- powiedziałam.
Hagh dał Yoshidze antidotum a potem zaniosłam razem z Assuvą do jego nory.
Gdy ją położyłam na łóżku w norze Assuvy powiedziałam do niego:
-Zaraz wracam tylko przyniose owczą skórę aby nie było zimno Yoshidze- wybiegłam z nory Assuvy i pobiegłam do swojej.
Po kilku minutach wróciłam z skórą. Weszłam do nory i przykryłam Yoshido.
Po chwili Assuva powiedział...
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
-Ty spróbuj- powiedział do mnie Assuva.
-Dobrze.
Podeszłam do wilczka i usiadłam koło niej. Popatrzyłam jej w oczy, były takie piękne. Nie rozumiem jak można otruć takie pięknie stworzenie.
Pogładziłam jej główkę moją łapą. Uśmiechnęłam się do niej. Po chwili odwajemniła uśmiech.
-Jak masz na imię- spytałam.
Po chwili odpowiedziała...
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
-Idziesz- spytał.
-Tak, tak...
Poszliśmy do najbliżeszej jaskini. Usiadłam przy ścianie i rozmyślałam o tym szczeniaku.
Po chwili powiedziałam:
-Zabije, zabije te hieny które skrzywdziły tego małego wilka...
-Ale one mogą być wszędzie...
-Tak ale ten "przywódca" hien miał znamie na policzku, łatwo go rozpoznam- powiedziałam- ale narazie trzeba znaleźć kogoś kto by się zaopiekował tym słodkim stworzeniem- powiedziałam smutno- masz może pomysł...?
<Assuva>
-Tak, tak...
Poszliśmy do najbliżeszej jaskini. Usiadłam przy ścianie i rozmyślałam o tym szczeniaku.
Po chwili powiedziałam:
-Zabije, zabije te hieny które skrzywdziły tego małego wilka...
-Ale one mogą być wszędzie...
-Tak ale ten "przywódca" hien miał znamie na policzku, łatwo go rozpoznam- powiedziałam- ale narazie trzeba znaleźć kogoś kto by się zaopiekował tym słodkim stworzeniem- powiedziałam smutno- masz może pomysł...?
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
- Boisz się szczeniaka?
- Nie... tego że przez przypadek mogę go puścić lub zranić.. Nie mam wyczucia... - Powiedział niechętnie..
-No dobrze to ja go wezmę- powiedziałam lekko się uśmiechając.
Chwyciłam pysek jego szyję i poszliśmy do szamana.
Gdy dotarliśmy na miejsce położyłam go na jednym z łóżek zrobionych z liści i trawy.
<Assuva>
Od Melody C.D Assuva
-No to chodź ze mną- powiedział.
Poszliśmy w kierunku skąd pochodził dźwięk.
Nagle z krzaków wyskoczyło małe stado hien.
-Nie nawidze hien- powiedziałam do Assuvy.
-Chyba nikt ich nie lubi.
Zaczęły nas atakować...
<Assuva>
Poszliśmy w kierunku skąd pochodził dźwięk.
Nagle z krzaków wyskoczyło małe stado hien.
-Nie nawidze hien- powiedziałam do Assuvy.
-Chyba nikt ich nie lubi.
Zaczęły nas atakować...
<Assuva>
Od Assuva CD. Melody
- Słyszałeś - spytała..
- Tak. To pewnie zwierzyna.
- Nie sądzę.
- Mam to sprawdzić?
- Nie. - Uśmiechnęła się. - Nie chce zostać sama.
- No to chodź ze mną.
<MeloDy?>
- Tak. To pewnie zwierzyna.
- Nie sądzę.
- Mam to sprawdzić?
- Nie. - Uśmiechnęła się. - Nie chce zostać sama.
- No to chodź ze mną.
<MeloDy?>
poniedziałek, 3 lutego 2014
Od Melody C.D Assuva
-Miło poznać- uśmiechnął się.
-Mi również- powiedziałam- może przejdziemy się- spytałam.
-Chętnie.
Poszliśmy nad jezioro.
-Pięknie tu- powiedziałam.
Nagle usłyszałam za sobą szelest.
-Słyszałeś- spytałam...
<Assuva>
Od Melody
Po przemowie o tym że mamy nowego alfę poszłam się przejść.
Dodarłam do Leśnego Wrzozowiska.
Usiadłam i popatrzyłam w niebo. Czułam się tutaj samotna. Ale chyba tak właśnie miało być.
Usłyszałam za sobą kroki...
Obróciłam się i zobaczyłam naszego nowego alfę...
-Ty jesteś Assuva?- spytałam...
-Tak, a ty?
-Melody...
<Assuva>
wtorek, 21 stycznia 2014
Od Melody CD. Kelsey
- Pomogłabyś mi odnaleźć się tutaj? - zapytała niepewnie.
-Jasne- odpowiedzialam z usmiechem.
-Dzieki.
-Moze cie oprowadzic po terenech.
-Niech bedzie.
Oprowadzilam ja po wszystkich terenach a potem wrocilismy do naszych nor.
-Pewnie jestes zmieczona wiec odpocznij sobie.
Po chwili Kelsey powiedziala...
<Kelsey>
-Jasne- odpowiedzialam z usmiechem.
-Dzieki.
-Moze cie oprowadzic po terenech.
-Niech bedzie.
Oprowadzilam ja po wszystkich terenach a potem wrocilismy do naszych nor.
-Pewnie jestes zmieczona wiec odpocznij sobie.
Po chwili Kelsey powiedziala...
<Kelsey>
piątek, 3 stycznia 2014
Od Melody CD. Shogun
Spojrzałam w niebo ..
-Masz rację ..
-No to jak ?-spojrza na mnie.
Zaprowadził mnie do swojej jaskini. Była wielka.
-Duża jest twoja jaskinia, to znaczy twoja i Ever...
-Tak usiądź sobie tutaj- wskazał miejsce.
-Dziękuje.
Zrobiłam to co basior prosiił.
-A tak wogle, to co robisz całymi dniami, bo czasem cie nie można znalęść...
<Shogun?>
-Masz rację ..
-No to jak ?-spojrza na mnie.
Zaprowadził mnie do swojej jaskini. Była wielka.
-Duża jest twoja jaskinia, to znaczy twoja i Ever...
-Tak usiądź sobie tutaj- wskazał miejsce.
-Dziękuje.
Zrobiłam to co basior prosiił.
-A tak wogle, to co robisz całymi dniami, bo czasem cie nie można znalęść...
<Shogun?>
wtorek, 31 grudnia 2013
Od Melody CD. Shogun
-To okropne zwierzęta.
-Tak masz racje- powiedział uśmiechając się.
-Mogłbyś mnie prosze oprowadzić po watahie?
-Jasne.
Gdy mnie już oprowadził po watahie pośliszmy nad brzeg jeziora.
-Dzięki za oprowadzenie.
<Shogun?>
Od Melody CD. Shogun
Szłam sobie po polanie i nahle wpadłam na jakiegoś basiora.
-Uważaj trochę- powiedział.
-Przepraszam nie zauważyłam cię.
-Jesteś nowa?
-Tak, mam na imię Melody.
-Shogun.
-Miło poznać.- powiedziałam uśmiechając się...
<Shogun?>
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Od Melody "Jak dołączyłam"
Uciekałam... uciekałam od tamtej watahy... tam jest tylko ból i wpomninia. Wspomnienia o dalej przeszłości.... wspomnienia o płomieniach..... wspomnienia o krzyku. Uciekam....
Obudziłam się na jakiejś polanie. Był poranek. W mojej głowie dalej były wspomnienia....
Próbowałam o nich zapomnieć...
Pobiegłam przed siebie.... trafiłam na jakies jezioro.
Postanowiłam sie trochę napić. Potem poszłam do lasu żeby upolować na jakieś małe zwierzę...
naszczęscie złapałam zająca. Wystarczy aby czymś wypełnić żołądek.
Szłam dalej przed siebie... nagle zaatakował mnie jakiś wilk.
- Co robisz na naszym terenie - spytał....
<ktoś dokończy?>
Obudziłam się na jakiejś polanie. Był poranek. W mojej głowie dalej były wspomnienia....
Próbowałam o nich zapomnieć...
Pobiegłam przed siebie.... trafiłam na jakies jezioro.
Postanowiłam sie trochę napić. Potem poszłam do lasu żeby upolować na jakieś małe zwierzę...
naszczęscie złapałam zająca. Wystarczy aby czymś wypełnić żołądek.
Szłam dalej przed siebie... nagle zaatakował mnie jakiś wilk.
- Co robisz na naszym terenie - spytał....
<ktoś dokończy?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)